Image and video hosting by TinyPic
Nowosci :)
Link 23.05.2010 :: 01:51 Komentuj (7)

Czesc Wszystkim! Przepraszam za tak dluga przerwe, ale kompletnie nie mam czasu!
Wszystko moge zwalic na zbilajacy sie koniec roku. Zostaly mi jusz tylko 2 tygodnie normalnej nauki i ostatni tydzien szkoly to egzaminy, ktorych sie strasznie boje.
Niby bez stresu nadazam z materialem jaki przerabiamy, ale zwlaszcza rzeczy z algebry nawiedzaja mnie w koszmarach.
A tak na serio, to bardzo czesto sni mi sie, ze jestem juz w domu. Potem przypominam sobie, ze chce dac bliskim prezenty. Szukam moich walizek, i okazuje sie ze nie zabralam ani prezentow, ani polowy garderoby. Zaczynam wariowac. Spakowalam juz rzeczy "zimowe" (tak naprawde nic tutaj nie jest rzecza typowo zimowa, ale teraz dzien w dzien jest 31 st. C, wiec polowa rzecy nie nadaje sie, bo mozna sie ugotowac).
Najwiekszym problemem jest to, ze nie spakowalam polowy rzeczy, a najwieksza walizka jest pelna! Na dodatek ograniczyli bagaze na wyjazd do Stanow, wiec kiedy tu przyjachalam moglam miec dwie torby po 23 kilo, a teraz mam tylko jedna o takiej samej wadze. Nie mam bladego pojecia, jak ja sie zmieszcze i ile doplace za bagaz, ale dam rade. Dzeiwczyny zawsze daja rade :)
A teraz co u mnie. Dzisiaj mija moje 9 miesiecy w stanach, a dodatkowo mamy urodziny Russella. Okolo 12 pojechalismy na wystawe, gdzie mozna bylo podziwiac prace kilku uczniow z mojej szkoly. Dodaje zdjecie pracy Marvina i Davida, bo tylko ich znam, widzialam jak te dziela powstaja i mam nie maly sentyment.
Nastepnie przespacerowalismy sie do UT, czyli University of Tampa. Musze powiedziec, ze uczelnia robi wrazenie, budynek jest ciekawy dla oka od zewnatrz i gustownie urzadzony od srodka. Bardzo przypadla mi ta szkola do gustu.
Wrocilismy do domu i przyjechal tata Russa z jego narzeczona. Dali Russellowi bardzo ladne prezenty, a potem pojechalismy do restauracji "Old Chicago". Bardzo dobre jedzenie, objadlam sie i jeszcze przywiozlam polowe do domu. Wlasciwie to wszyscy sie tak najedli, ze nawet tort odlozylismy na wieczor.
Ja tez cos dostalam (zawsze kiedy mam miesieczna rocznice mojego pobytu tataj cos dostaje). Tak wiec moj IPod jest oficjalnie rozowy - rozowa obudowa, rozowe sluchawki, i rozowe ochraniacze na sluchawki ^^. Przeslodko :) .
 
Marvin - Lady Blue


]


David, brak tytulu



Prace innych uczniow, z innych szkol:






UT













B-day wypad do Old Chicago i prezenty



Tata Russa nie chcial, zeby Russ widzial, jak wnosil cos takiego jak snowboard, tyle ze do jazdy po wodzie.







Wyglupiajacy sie Russ :)



Moj obraz, namalowany na prosbe Granny: Mandy, Chinka, Bessy.



Polskie piwo Okocim!!! $4,99! Bylam dumna!



Daaaaaaaaaawno temu (no moze jakies dwa tygodnie), wypad na lodke. Fun, Fun, Fun time!










Wyglupy w host rodzinie.










Kaisa ^^ (Kwasiu K. Czy wiesz dlaczego? Podziekuj mojej mamie :)



Goraco! Tak juz od miesiaca!



Wiecej poopisuje jak wroce, a to juz mniej niz 25 dni! Bardzo sie ciesze bo juz STRASZNE tesknie, ale zal sciska jak pomysle o pozostawieniu Florydy w tyle. Ale wiem, ze jeszcze tu wroce!



Rocznica!
Link 27.05.2010 :: 22:11 Komentuj (29)

Dokladnie ROK temu dodalam pierwsza notke pod tytulem "Przygoda życia". Dzisiaj moge powiedziec, ze zostalo mi juz mniej niz 20 dni! Dziekuje za wszystkie komentarze, ktore pozostawiliscie pod 46 notkami.  Dziekuje rodzinie za wsparcie, przyjaciolom, za to ze pamientali nawet kiedy bylam daleko (tutaj specjalne podziekowania dla dwuch Kas, ale nie zapominam tez o Oli, Dianie, Icie, Krystianie, Pawle i wieeeelu innych ludzikach :-), Dziekuje Mirelli, cioci Ani, Nanami, Agadzie, Asi, Ann, Ani (duzo tych An, mam nadzieje ze sie z wami nie pogubilam ^^ ) za dzielne komentowanie. Dziekuje tez tym sekretnym, ktozy nie pozostawiaja przewaznie sladu, ale czytaja (przepraszam, jezeli kogos pominelam!). Czy jezeli przeczytaliscie ta notke, moglibyscie zostawic chociaz krotki komentarz "czytam" lub "hej"? Bardzo bym chciala wiedziec ile tak naprawde ludzi tutaj zaglada. W razie jakichkolwiek pytan, po prostu piszcie! :*


PS.


WIEEEELKIE dzieki za niezostawianie mi "brudnych" badz niemilych komentarzy, wsparcie jakie daje mi ten blog jest nie do opisania, bez Was bylabym juz dawno w Polsce!


 


Eksperyment z kredkami i olowkiem :)




Dzesika



powered by Ownlog.com