No i udało się! Dzisiaj nadaję z campu Merriwood. Nie będę się rozpisywać, ale wrzucę kilka zdjęć campu. Jestem już zmęczona, zmiana czasu daje o sobie znać. Pracy jest dużo, jutro muszę się zjawić w kuchni o 7:30. 
Enjoy :)

Wylądowałam w Bostonie.




Nasz domek :)



I teren obozu :)






Dżesika.
Name:

Komentarze:

19.06.2013, 09:49 :: 90.156.49.234
Anja
No to powodzenia kochana!!Miłego pobytu Ci życzę!!I aby wszystko szło po Twojej myśli ;-)